Współczesna stomatologia pozwala na całkowicie bezbolesne odzyskanie funkcji gryzienia i pięknego wyglądu. Przygotowaliśmy obszerny poradnik napisany prostym, ludzkim językiem. Dowiesz się stąd wszystkiego, co powinieneś wiedzieć przed podjęciem decyzji o leczeniu.
Dowiedz się więcej ↓Kiedy tracisz ząb, tracisz również jego korzeń. Bez niego kość szczęki nie ma co robić i zaczyna stopniowo zanikać. Tytanowa śruba zastępuje ten korzeń, oszukując naturę i dając kości powód do dalszego działania.
Wykonany z medycznego tytanu, niezwykle lekkiego i mocnego materiału, który od lat stosuje się również w ortopedii. Tytan ma wyjątkową właściwość – ludzki organizm w pełni go toleruje. Powierzchnia śruby jest chropowata, dzięki czemu kość pacjenta dosłownie do niej przyrasta, tworząc fundament twardszy niż naturalny ząb.
To mały element, który wkręca się do środka już zrośniętego z kością tytanowego korzenia. Jego zadaniem jest wystawanie z dziąsła, aby można było na nim zamocować nowy ząb. Często wykonuje się go z jasnego materiału (cyrkonu), żeby dziąsło wyglądało naturalnie i różowo.
To ostateczna część, z którą będziesz gryźć pokarm i uśmiechać się do ludzi. Tworzy się ją komputerowo z bardzo twardych materiałów, takich jak porcelana lub tlenek cyrkonu. Technik dentystyczny dba o to, żeby nowa korona idealnie pasowała kolorem i kształtem do Twoich własnych zębów.
Porażki zdarzają się bardzo rzadko. Większość przypadków odrzucenia śruby jest winą złej higieny domowej po zabiegu lub nałogowego palenia papierosów, które odcina dopływ krwi do gojącej się rany.
Sposób leczenia zależy od tego, ilu zębów Ci brakuje. W stomatologii panuje złota zasada: robimy wszystko, by zmniejszyć liczbę zabiegów przy zachowaniu maksymalnej wygody.
Najczęstszy problem. W miejsce pustej luki wprowadzamy jedną śrubę i nakładamy jedną koronę. Dzięki temu zęby sąsiednie nie zaczynają się krzywić ani przesuwać, co uratuje Twój zgryz przed poważnymi wadami w przyszłości.
Jeśli brakuje Ci na przykład trzech zębów w rzędzie, nie musisz płacić za trzy osobne śruby. Wystarczy wszczepić dwie na końcach luki, a na nich osadzić połączony most porcelanowy.
Koniec z wypadającymi, wyjmowanymi na noc protezami. Obecnie nowy, pełny uśmiech przykręca się na stałe do 4 lub 6 śrub rozłożonych w szczęce (metody All-on-4). Myjesz je szczoteczką, nie wyjmujesz.
Wiele osób rezygnuje z wizyty myśląc: "Na pewno mam za mało kości, minęło tyle lat". Spokojnie. Współczesna stomatologia potrafi bezpiecznie dobudować brakującą kość w przygotowaniu na nowe zęby.
Kiedy kość z czasem zrobiła się zbyt wąska, chirurg nakłada w puste miejsce specjalny, sterylny granulat (najczęściej wysoce oczyszczony materiał kostiozastępczy, w pełni bezpieczny).
Granulat działa jak rusztowanie. Organizmu to nie odrzuca, lecz przez kilka miesięcy komórki tworzą tam nową, Twoją własną, silną kość gotową utrzymać obciążenia zębów.
Brak górnych zębów z tyłu sprawia, że puste zatoki szczękowe powiększają się, zostawiając za mało miejsca na wkręcenie czegokolwiek. To bardzo pospolity problem.
Zabieg polega na delikatnym uniesieniu błony w zatoce i podsypaniu tam materiału budującego kość. Często od razu podczas tego samego znieczulenia można bezpiecznie osadzić tytanowe wkręty.
Dobre przygotowanie pacjenta zmniejsza stres i przyspiesza gojenie organizmu. Zobacz, o co poprosi Cię lekarz i jak będzie wyglądać Twoje życie bezpośrednio po operacji.
Pierwsze dni po wkręceniu śruby wymagają delikatności. Szwy i dziąsło muszą się w spokoju zrosnąć. Czego unikać, a co jeść?
Wielu pacjentów pyta po co przepłacać, skoro można zrobić zwykły most na zębach obok. Spójrz, jak obie opcje wpływają na Twój zgryz po latach.
Żeby powiesić klasyczny most zębowy, dentysta musi opiłować dwa sąsiednie, często całkowicie zdrowe zęby do postaci małych kikutów. To nieodwracalne kalectwo dla zdrowego zęba. Wkręcenie tytanu w pustą przerwę oszczędza i nie dotyka Twojego zdrowego szkliwa obok.
Zwykła "wyjmowana szczęka" opiera się na dziąsłach. Z każdym rokiem kość pod nią się zmniejsza, co prowadzi do zapadnięcia się policzków i warg – wyglądamy po prostu na starszych. Tytan przejmuje pracę naturalnych korzeni, siła nacisku wraca w głąb kości, zatrzymując jej kurczenie się i zachowując młode rysy.
Prywatne, spiłowane zęby trzymające klasyczne mosty po kilku latach często atakuje od środka próchnica. Trzeba zdejmować mosty, płacić za leczenie kanałowe i robić nowe zęby. Sztuczny korzeń nie choruje na próchnicę.
Nowoczesna technologia sprawiła, że proces wcale nie jest tak trudny i bolesny, jak opowiadano jeszcze kilkanaście lat temu. Wszystko przebiega etapami z przerwami na gojenie.
Wszystko zaczyna się od badania rentgenowskiego 3D (Tomografii). Na ekranie komputera lekarz widzi, ile dokładnie masz kości, gdzie idą nerwy i naczynia krwionośne.
Pozwala to jeszcze przed zabiegiem dopasować najlepszą wielkość i długość gwintu dla Ciebie. Jeśli zgadzasz się z planem i kosztami, wyznaczacie termin.
Dostajesz silne znieczulenie, takie samo jak przy borowaniu zęba. Po kilku minutach nic już nie czujesz, jest to całkowicie bezbolesne.
Chirurg delikatnie otwiera miejsce i wkręca tytan. Często zajmuje to nie więcej niż 20-30 minut dla jednej sztuki. Zakładane są drobne szwy, z którymi wracasz do domu i normalnie funkcjonujesz po ustaniu działania środków miejscowych.
Ty zapominasz o sprawie i żyjesz normalnie, a Twoje ciało działa. Tytan ma pory, przez które wrasta nowa kość, żeby połączyć się z metalem na mur-beton.
Dla zębów dolnych trwa to zazwyczaj 2-3 miesiące.
Dla zębów górnych (kość jest inna, bardziej miękka) czekamy około 4 do 6 miesięcy.
Gdy śruba jest twardo zakotwiczona, przychodzi czas na widoczną estetykę. Lekarz skanuje kamerą wnętrze buzi. Obraz leci do techników, którzy z ceramiki przygotowują ostateczną koronę w kolorze Twoich zębów.
Na krótkiej wizycie korona jest przykręcana. Przeżuwasz jedzenie tak jak swoim dawnym, własnym zębem.
Wokół leczenia dentystycznego krąży wiele nieprawdziwych historii powtarzanych przez znajomych. Bazujmy na twardych, medycznych faktach, aby zniwelować strach.
To nie przeszczep nerki. Tytan to materiał w pełni bezpieczny. Zjawisko biologicznego braku zrostu jest naprawdę rzadkie. Zazwyczaj wynika po prostu z tego, że pacjent nie czyścił zębów odpowiednio po wizycie, bakterie weszły w ranę i powstał stan zapalny.
Mamy pacjentów osiemdziesięcioletnich, którzy w końcu rzucają w kąt kleje do protez i cieszą się twardymi jabłkami czy orzechami. Granicą jest tylko ogólny, fatalny stan zdrowia z wieloma ciężkimi chorobami przewlekłymi na raz, a nie sam rocznik urodzenia w dowodzie.
Cena często jest decydującym czynnikiem, ale trzeba uważać na kliniki promujące najtańsze materiały. Na co tak naprawdę wydajesz swoje pieniądze?
Początkowy wydatek boli najbardziej, to naturalne. Zauważ jednak, że zwykły most na własnych zębach (szary pasek) będzie generował w przyszłości bolesne rachunki u dentysty za nowe leczenie kanałowe tych podpiłowanych zębów oraz wykonanie nowej pracy.
Utrzymanie nowego zęba to Twoje zadanie. Tytan sam w sobie się nie zepsuje, ale wokół niego cały czas tworzy się osad z pożywienia. Jeśli tam zostanie, wejdzie głęboko w dziąsło.
Jeśli nie będziesz oczyszczać przerw między zębami, wkrótce zaczną krwawić Ci dziąsła. To pierwszy krok do rozwinięcia ostrego stanu zapalnego przy śrubie, który kończy się jej wypadnięciem. Nie zwlekaj, wezwij dentystę, gdy:
Zbieramy tu pytania i proste odpowiedzi dla osób wciąż poszukujących wiedzy przed darmową konsultacją z ekspertem.