';
dr Zbigniew Leszczyc-Sumiński

dentysta Leszczyc-Suminski
Zbigniew Leszczyc-Sumiński w swoim pomarańczowym, słonecznym gabinecie!

Umów się na wizytę!


Zbyszek – to ”ojciec” Poradni Stomatologicznej Korona. Przeszedł swoje życiowe 42 kilometry od malutkiego gabinetu w Młynkowie do renomowanej, nowoczesnej, uznanej kliniki dentystycznej w sercu Poznania. Tysiące pacjentów, dziesiątki lat doświadczenia, a on wciąż ma te wspaniałe iskierki w oczach, gdy opowiada o stomatologicznych cudach, jak na przykład wstawianie implantów w sytuacji, gdy w buzi nie ma kości…

Protezy ogląda i opisuje, jak dzieła sztuki. Zachwyca go układ zębów, ich świetnie dobrany kolor, a leczenie kanałowe przeprowadza tak, że człowiek na fotelu nie wie nawet, że je miał. Wiem, bo to przeszłam (to mówiłam ja, Ola Miedziejko). Zbyszek leczy, ale dba przede wszystkim o to, by jego lekarze przejmowali po nim schedę – pasję, doświadczenie, odpowiedzialność. ”Nie ma sytuacji bez wyjścia” uśmiecha się Zbyszek. ”Pamiętam mężczyznę, który miał do usunięcia wszystkie zęby, a minęło 15 lat i do dziś ma je w buzi. Połatane, naprawione tak czy inaczej, ale swoje”…

Prywatnie Zbyszek biega w półmaratonach i maratonach. Kocha te endorfiny, zdrową rywalizację i ludzi, których spotyka na trasie. ”Są mężczyźni, którzy mają po 72 lata, a mówią mi gdzieś na 9 kilometrze: ”do widzenia”, dają czadu i zostawiają mnie w tyle” – mówi Zbyszek – ”to pokazuje, że wszystko można osiągnąć, jak się chce. Czy to na dentystycznym fotelu, czy na trasie 42 kilometrów prawdziwego maratonu”…

Jego dumą są zabiegi, jakie wykonuje osobom niepełnosprawnym, takim, z którymi trudno się skomunikować, ale przecież trzeba pomóc… I on pomaga! Najczęściej w znieczuleniu całkowitym, a to już majstersztyk, żeby dobrze wyleczyć zęby bez kontaktu z pacjentem. ”Jak nie ja, to kto?” – pyta Zbyszek z rozbrajającym uśmiechem – ”Ja to lubię robić. I lubię to, że po wszystkim moi pacjenci wciąż jeszcze lubią mnie”…